Gowin zapewnia: Donald Tusk nie postawił konserwatystom ultimatum

Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin
Minister sprawiedliwości Jarosław GowinNewspix / Piotr Charchula
22 lutego 2013

Nie było żadnego ultimatum w sprawie związków partnerskich - zapewnia IAR Jarosław Gowin. Minister sprawiedliwości zaprzecza pogłoskom, że Donald Tusk podczas spotkania z klubem w tej sprawie zagroził konserwatystom wyrzuceniem ich z partii. Polityk przyznał jedynie, że doszło do "twardej, męskiej rozmowy, która była potrzebna, by oczyścić atmosferę".

Jarosław Gowin nie wyobraża sobie, by szef PO oczekiwał od konserwatystów poparcia czegoś z czym się nie zgadzają. Podkreślił, że trudno wymagać od kilkudziesięciu członków partii, by poparli legalizację związków homoseksualnych. Oznaczałoby to bowiem zrównanie takich związków z małżeństwem.

Polityk dodaje, że nie zamierza opuszczać szeregów PO. Podkreśla, że jest to jego partia i zamierza walczyć, by jej działania odpowiadały deklaracjom, składanym wyborcom. Jarosław Gowin jest zdania, że sprawa związków partnerskich jest tematem zastępczym.

W środę w Kancelarii Premiera odbyło się spotkanie Donalda Tuska z klubem PO. Cześć polityków Platformy twierdzi, że konserwatyści dostali ultimatum - usunięcie z partii lub poparcie związków partnerskich.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.