Podniesienie i odholowanie wraku włoskiego statku wycieczkowego Costa Concordia, który 13 stycznia wywrócił się po wejściu na skały koło wyspy Giglio na Morzu Tyrreńskim, opóźni się do wiosny przyszłego roku - poinformowała w poniedziałek włoska obrona cywilna.
Prognoza ta pochodzi od włosko-amerykańskiego konsorcjum Titan-Micoperi prowadzącego prace ratownicze przy wraku. Pierwotnie zakładano, że zakończą się one przed końcem bieżącego roku.
W ubiegłym tygodniu obok wraku ustawiono platformę Micoperi, która posłuży do wywiercenia w dnie morskim otworów dla 30-metrowych pali. Zostanie na nich umieszczona podwodna platforma podtrzymująca statek po przywróceniu mu pozycji pionowej.
W momencie katastrofy, spowodowanej zbyt dużym zbliżeniem do wyspy, Costa Concordia miał na pokładzie ponad 4200 osób, z których 30 poniosło śmierć, a dwie są nadal uważane za zaginione. Kapitan statku Francesco Schettino został w lipcu zwolniony z aresztu domowego. Prokuratura zarzuca mu między innymi nieumyślne zabójstwo, doprowadzenie do wypadku oraz opuszczenie wycieczkowca w trakcie nocnej ewakuacji pasażerów i załogi.
- Polemika po wywiadzie kapitana "Costa Concordia": kompromitujące kłamstwa
- Pierwszy wywiad kapitana Concordii: Przeprasza, ale broni swoich decyzji
- We Włoszech znowu zatrzęsła się ziemia
- Kapitan Concordii o katastrofie: banalny wypadek, ja też jestem ofiarą
- Kapitan Concordii gotów udzielić wywiadu za 50 tys. euro
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
Powiązane



!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)