Litwini zmienili granice okręgów wyborczych. Ucierpią na tym Polacy

11 lipca 2012

Litewska Główna Komisja Wyborcza (GKW) dokonała korekty granic okręgów wyborczych na Wileńszczyźnie, która jest niekorzystna dla Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL) i litewskich Polaków. Dokonane zmiany "osłabią siłę polskich głosów" - podkreśliła AWPL.

Mimo tych zmian AWPL jest "zdeterminowana wygrać wybory parlamentarne" 14 października - zaznaczył w środę w rozmowie z PAP przewodniczący AWPL, litewski eurodeputowany Waldemar Tomaszewski.

Na wtorkowym posiedzeniu GKW utworzyła nowy okręg wyborczy na Wileńszczyźnie, oddzielając część terytorium rejonu wileńskiego i przyłączając ją do rejonów święciańskiego i malackiego. Swoją decyzję Komisja uzasadniła zmianami demograficznymi.

"Główna Komisja Wyborcza przyjęła bardzo niesprzyjającą polskiej mniejszości narodowej decyzję. W jednej z gmin rejonu wileńskiego, która (...) została dołączona do rejonu malackiego, Polacy stanowią 80 proc. Po obecnych zmianach ich głos praktycznie będzie niesłyszalny, bo w rejonie malackim Polacy stanowią tylko 6 proc. mieszkańców" - powiedział Tomaszewski.

Jak podkreślił, rejon wileński - największy na Litwie, w którym 61 proc. mieszkańców stanowią Polacy - mógłby mieć dwa samodzielne okręgi wyborcze. Tymczasem jest teraz rozbity na pięć okręgów wyborczych i połączony z innymi regionami, w których większość stanowią Litwini.

Tomaszewski zaznaczył, że na dyskryminację Polaków wskazuje fakt, iż w Kownie, gdzie tradycyjnie zwyciężają współrządzący obecnie konserwatyści, jest osiem okręgów z minimalną liczbą wyborców (po około 30 tys.). Tymczasem w Wilnie i na Wileńszczyźnie, gdzie od lat zwycięża AWPL, wszystkie okręgi wyborcze są maksymalnie duże i liczą po 45 tys. osób.

"W praktyce oznacza to, że w Kownie 90 tys. wyborców, podzielonych na trzy okręgi jednomandatowe, będzie miało trzech przedstawicieli w parlamencie, a na Wileńszczyźnie 90 tys. wyborców podzielonych na dwa okręgi - tylko dwóch posłów" - tłumaczył Tomaszewski.

AWPL ma obecnie trzech przedstawicieli w litewskim parlamencie i ma nadzieję poprawić ten wynik w październikowych wyborach. Próg wyborczy wynosi 5 proc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.