Za granicą wybory wygrała PO, na którą zagłosowało ponad 47 proc. wyborców; drugi wynik, również lepszy od tego krajowego, uzyskało PiS - 34,5 proc.; słabiej niż w kraju wypadło SLD, na które zdecydowało się zagłosować 3,7 proc. wyborców głosujących poza krajem - wynika z przekazanych PAP przez MSZ danych pochodzących z 251 na 268 obwodów do głosowania.

Do głosowania poza krajem zarejestrowało się 133 tys. osób. To dużo mniej niż przed czterema laty, bo wówczas zrobiło to 190 tys. osób. Z kolei w zeszłorocznych wyborach prezydenckich za granicą głosowało ponad 200 tys. Polaków.

Z niepełnych jeszcze danych przekazanych PAP przez MSZ wynika, że na Ruch Palikota głos oddało 10,8 proc. wyborców głosujących poza Polską. Na PSL zagłosowało 1,6 proc. Polaków. Nieco więcej uzyskał PJN - 1,8 proc.; na Polską Partię Pracy zagłosowała 0,25 proc. naszych rodaków.

Osoby głosujące za granicą wybierały posłów spośród kandydatów w warszawskim okręgu wyborczym.

Reklama