Barka zatonęła w poniedziałek przed południem w Jeziorze Żywieckim (Śląskie) kilka metrów od brzegu. Trwa akcja ratownicza; jednostka ma w zbiornikach ok. 12 ton oleju napędowego, paliwo nie wycieka - poinformował rzecznik śląskich strażaków Jarosław Wojtasik.
Barka zatonęła na terenie żwirowni. Nikt nie został poszkodowany. Na miejscu są strażacy, także z plutonu ratownictwa chemicznego.
"Zastanawiamy się teraz, czy da się wpierw odpompować paliwo, czy też będziemy musieli podnosić barkę? Najważniejsze, że paliwo nie wycieka" - powiedział Jarosław Wojtasik.
Przyczyna zatonięcia na razie nie jest znana. Według niektórych świadków dziurawy był jeden z pływaków. "Nie mogę tego potwierdzić" - dodał Wojtasik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)