Uruchomiona tydzień temu giełda biletów na Euro 2012 to niewypał. W sieci wciąż kwitnie handel wejściówkami z drugiego obiegu. Dlatego UEFA chce karać kibiców myślących o zarobku na wylosowanych biletach.
Choć portal, za pośrednictwem którego można oddać wylosowany bilet na mecz Euro 2012, działa już tydzień, z tej możliwości skorzystała garstka kibiców. Większość woli odsprzedawać bilety poza nim – choćby za pośrednictwem portali aukcyjnych. W ten sposób mogą na nich zarobić. UEFA płaci kibicowi jedynie tyle, ile ona sam wydał na bilet. Później trafia on do ponownego losowania.
Kibice wychodzą z założenia, że skoro udało się im wylosować bilet, to teraz przysługuje im prawo do odsprzedania go z zyskiem. Handlarze znaleźli nawet na to kilka sprytnych sposobów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.