53 osoby zginęły w piątek, gdy należący do kongijskiego towarzystwa Hewa Bora odrzutowy samolot pasażerski Boeing 727 rozbił się, próbując przy złej pogodzie wylądować w Kinsangani na północy Demokratycznej Republiki Konga - poinformował dyrektor Hewa Bora Stavros Papaioannou.
Jak podano wcześniej, w lecącej ze stolicy kraju Kinszasy do Kisangani maszynie było łącznie 112 pasażerów i członków załogi.
"53 zabitych, to najnowsza liczba, jaką dysponuję" - powiedział Papaioannou w rozmowie telefonicznej z Reuterem, zastrzegając, że bilans ten zostanie najprawdopodobniej skorygowany.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)