– Z dostępnego w sieci serwisu skorzystało 4 mln osób – mówi Artur Satora, rzecznik prasowy GUS.

Internauci, którzy nie wypełnią całej ankiety do 16 czerwca, mimo że wcześniej udzielili już odpowiedzi na część pytań, powinni czekać na telefon od teleankietera. Zadzwoni on, aby zadać pominięte pytania. W ten czwartek do elektronicznych ankiet stracą dostęp także ci, którzy zalogowali się w serwisie GUS kilka dni temu.

Teleankieterzy przerwą pracę z końcem czerwca. Wtedy też rachmistrzowie przestaną chodzić po domach.

W badaniu GUS nie wzięło udziału jeszcze 2 proc. populacji, czyli około 800 tys. osób. Wstępne wyniki spisu będą znane już na początku lipca.