CBA i ABW ostrzegały premiera przed niewypłacalnością chińskiego konsorcjum budującego A2

autor: Robert Zieliński, Maciej Szczepaniuk07.06.2011, 03:00; Aktualizacja: 07.06.2011, 07:27

Służby specjalne, po tym jak zaczęły się problemy na A2, ostrzegły premiera, że chińska firma COVEC może mieć problemy z wypłacalnością.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (18)

  • obozy pracy(2012-06-10 20:10) Zgłoś naruszenie 00

    Sluzby powiadomily dyktatora.

    Odpowiedz
  • Tak(2011-06-08 11:14) Zgłoś naruszenie 00

    Premier powiedział, że owszem, ale nie przed , a dopiero niedawno jak kontrakt zaczął się walić.

    Odpowiedz
  • werty(2011-06-08 10:00) Zgłoś naruszenie 00

    no i premier się przejechał a bal kopać będzie na polanie hi hi

    Odpowiedz
  • marek czeszkiewicz(2011-06-07 22:20) Zgłoś naruszenie 00

    Sprawa jest prosta i oczywista. To nowy szef CBA wzorując się na byłym szefie CBA zastawił pułapkę na premiera... Ciekawe teraz kiedy i jak go Premier zdejmie i czy Prokuratura w Rzeszowie coś z tym będzie robiła...

    Odpowiedz
  • jadza(2011-06-07 20:39) Zgłoś naruszenie 00

    co to za artykuł manipulacja firma niema pieniedzy a wyozyła 100 mil dolarow z własnej kiszeni haha dobre

    Odpowiedz
  • Janeczek(2011-06-07 17:34) Zgłoś naruszenie 00

    Z tej informaci-artykułu wynikają dwie rzeczy:
    /pierwsza to taka, że CBA i ABW inwigiluje wszystkie firmy które startują w przetargach -bez postawy prawnej.
    /druga pokazuje, że to co niby te instytucje ustaliły "jako tajne" i specjal informacja dla premiera to androny przeplatane cytatami z gazet.
    Wystarczy poczytać powyższe komentarze , jest tyle informacji że ta CBA czy ABW nie musiała i nie musi się trudzić. Priorytetem był antykomor.
    Po dzisiejszych wypowiedziach Donalda widać że już "rura zmiękła" i jak da się udobruchać jeszcze Chinczyków to parę złotych im dorzucą.

    Odpowiedz
  • wolny(2011-06-07 12:03) Zgłoś naruszenie 00

    czlowiek kompetentny wie , ze to co jest na A2 bylo do przewidzenia i nie da sie tego tlumaczyc przetargami na niska cene, w ogole ten rzad i ministrowie nie maja pojecia o organizacji i systemie zarzadzania na kazdym odcinku godpodarki, swiadczy to o fatalnym gospodarzu, czy madry prywatny przedsiebiorca robilby wycinkami inwestycje i bawil sie w dzielenie wykonawcow, co rusz to inny, przeciez to obłed..brawo prezydent Wroclawia, mam nadzieję ze Wroclaw nie ulegnie nagonkom na nich przez PO i bedzie robil swoje, dobrze ze pogoniono poprzedniego wykonawce stadionu..P.Dudkiewicz i Pana ludzie robcie swoje bo robicie to z sensem i dobrze..brawo..a PSL przegrywa spolecznie klepiac kolejne glosowania dla PO, jak bezrozumne marionetki PO, kolejny kataklizm Grabarczyka to koleje, gdzie umiescil kolesiostwo , a stan jest gorszy niz w PRL, ale to Tusk ich broni i dlatego powinien podac sie do dymisji, bo nie ma zgody na osmieszanie POlski i marnowanie pieniedzy z unii wywalczonych przez PIS i spowodowanie takiego balaganu,, chaosu i zlej jakosci tego co robi PO..a moze to prawda ze POlska nie wyplaca chinskiemu wykonawcy naleznosci jak nalezy..nie slychac w mediach drugiej strony..

    Odpowiedz
  • No to kto winny szanowne "lemingi"?:(2011-06-07 11:12) Zgłoś naruszenie 00

    Kaczyński, Ziobro, czy Macierewicz. Bo Cezary Grabarczyk z pewnością niewinny- dostał przecież poparcie Toli i kwiaty w sejmie.

    Odpowiedz
  • kri(2011-06-07 10:52) Zgłoś naruszenie 00

    CBA informowalo polski rzad o niewyplacalnosci chinskiej firmy...a moze to chinska firma nie ponformowala sie dobrze w sprawie wyplacalnosci polskiego rzadu!!!

    Odpowiedz
  • Ludzie myslcie o Polsce i przyszlosci. Grazyna(2011-06-07 10:28) Zgłoś naruszenie 00

    Najlepiej byloby dla Polaki wykopac POd autostrade koparkami ogromny dol i tam zawalic PO,SLD,PSL i zacementowac,zeby to robactwo nigdy nie wypelzalo.Czy mamy temu robactwu dac sie POzrec?

    Odpowiedz
  • A co my robimy z Polska? Grazyna(2011-06-07 10:25) Zgłoś naruszenie 00

    Nie badzcie naiwni.Rzady POd sterami PO,SLD,PSL to rzady sprzedawcow i likwidatorow Polski.Ich Ojczyzna Polakow nie interesuje,tylko interesuje i to bardzo wlasny interes,jak zbic majatki dla siebie,kolesi,a Polska niech kona !
    To ludzie bez odrobiny patriotyzmu,bez sumien,bez honoru.Obstwili sie PRL-owskimi sluzbami,doradcami i nadaja to rzadzenia Polsce,aby nie powstala z upadku.A co jako Narod robimy? Czy rozliczymy i najsurowiej ukarzemy tych bandziorow,zlodzei,zaprzancow? Czy nastepnym pokoleniom damy przyszlosc,czy juz nasze pokolenie usmierca?

    Odpowiedz
  • Dana(2011-06-07 09:59) Zgłoś naruszenie 00

    Rząd fachowców daje kolejny popis swojej nieudolności.Ważne że prowizja do kieszeni wpłynęła,resztę zapłacą podatnicy.Kwiaty dla Tuska i Grabarczyka.

    Odpowiedz
  • Donald -sprowadź tu wogóle Chinczyków(2011-06-07 09:55) Zgłoś naruszenie 00

    będziemy mieli POlityczne Eldorado - Ty POmyleńcu!

    Odpowiedz
  • wjw(2011-06-07 09:16) Zgłoś naruszenie 00

    Niestety ale Chińczycy mają rację tak się państwo zachowuje wobec wszystkich przedsiębiorców z przetargów. Nie regulowanie zobowiązań umownych w terminie to już norma. Jedyna pewność, że państwo w końcu kiedyś zapłaci. A podwykonawcy też czekają na zapłatę i koło sie zamyka.
    Jak w takich warunkach można prowadzić działalność ?

    Odpowiedz
  • Roman1962(2011-06-07 08:32) Zgłoś naruszenie 00

    Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk i premier tak zwyczajnie, tak honorowo powinni tą różnicę do 740 mln PLN wypłacić i po sprawie. Mamy polskie firmy, dobre, doświadczone takie jak dromex czy polimex. Tanio nie zawsze znaczy dobrze... No i pozostały brudne ręce...

    Odpowiedz
  • KALIF(2011-06-07 08:21) Zgłoś naruszenie 00

    Rząd herr tuska szykuje na koszt podatników drogą zabawe ża którą przydzie nam słono zapłacić

    Realizacja priorytetów polskiego przewodniczenia Unii Europejskiej jest mglista i niepewna, za to koszty, które polscy podatnicy już częściowo ponieśli i będą musieli jeszcze ponieść, są bardzo realne. Szacuje się, że zabawa ta będzie kosztować 430 mln zł, które zostaną wydane m.in. na organizację ponad 150
    spotkań, konferencji i innych imprez dla unijnych polityków i urzędników, a także szkolenia i zapewnienie bezpieczeństwa unijnym delegatom. Za te pieniądze sektor prywatny mógłby utworzyć ponad 5300 miejsc pracy albo można by wypłacić ponad 310 tys. płac minimalnych! Tymczasem każdego pracującego Polaka prezydencja będzie kosztowała średnio 26,50 złotego.Organizacją prezydencji ma się zająć około 1200 urzędników, których szkolenia rozpoczęto już w październiku 2009 roku, a kosztują one 1,3 mln złotych

    Rząd na zakupach
    W związku z przygotowaniami do objęcia przez Polskę przewodnictwa w Unii Europejskiej zakupiono drogie, luksusowe samochody. Biuro Ochrony Rządu kupiło 27 nowych opancerzonych limuzyn marki Audi do przewozu najważniejszych osób w państwie, których łączny koszt wyniósł ponad 7,2 mln złotych. Równocześnie w tym samym celu 20 luksusowych aut marki Land-Rover Discovery za mniej więcej 5 mln zł kupił Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych. Przedstawiciele wojska i eksperci już uważają to za skandal.
    Na samo promowanie Polski za granicą rząd przeznaczył 5 mln złotych. Z kolei aż 210 tys. zł mają kosztować polskich podatników "materiały promocyjne", które będą rozdawane zagranicznym dyplomatom wysokiego szczebla w czasie polskiej prezydencji. Wśród upominków i gadżetów dla delegatów mają znaleźć się m.in. krawaty, apaszki, spinki do mankietów, broszki z bursztynem lub krzemieniem pasiastym, wyroby z porcelany i ceramiki, a także np. bączki, których Ministerstwo Spraw Zagranicznych zamówiło już 6200 sztuk. Na prezydencję nie żałują wydatków także samorządy. Władze Łodzi rozpisały przetarg o wartości około 300 tys. zł na kupno 300 wiecznych piór platerowanych 24-karatowym złotem i 200 pendrive´ów z obudową ze srebra z kryształkami Swarovskiego i bursztynami, które mają zamiar wręczać wysokim rangą dyplomatom i inwestorom właśnie przy okazji prezydencji.

    Odpowiedz
  • marek czeszkiewicz(2011-06-07 07:52) Zgłoś naruszenie 00

    Coś mi to przypomina, służby ostrzegały i co Premier zrobił...

    Odpowiedz
  • krzyś(2011-06-07 07:34) Zgłoś naruszenie 00

    Od dawien dawna wiadomo,że ci przy korycie na wszystkim się znają,a przy zawieraniu kontraków jest zasada kto da więcej,oraz układziki.Piterę ,oraz tą całą mafię pod sąd i do Kołymy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie