"Główną treścią rozmów były problemy bezpieczeństwa z racji zainteresowania obu stron; poruszono w zasadzie wszystkie najistotniejsze z polskiego punktu widzenia kwestie bezpieczeństwa. Poczynając od generalnych, jaką jest wdrożenie koncepcji strategicznej NATO przyjętej na szczycie w Lizbonie" - powiedział Koziej.

Dodał, że w tym kontekście wspomniano o planach ewentualnościowych - szczegółowych scenariuszach działań NATO na wypadek agresji na jednego z członków - oraz o ćwiczeniach, które mają weryfikować te plany.

Jak powiedział szef BBN, obaj przywódcy potwierdzili zamiar współpracy przy budowie systemu obrony przeciwrakietowej; Obama poinformował też o swoich rozmowach w tej sprawie z Dmitrijem Miedwiediewem, prezydentem Rosji, która sceptycznie odnosi się do tego projektu.

"NATO będzie budować własny system obrony przeciwrakietowej"

"Prezydenci potwierdzili też, że NATO będzie budować własny system obrony przeciwrakietowej tak, aby rozwiać obawy Rosji, ale jednocześnie sprzeciwiając się koncepcji obrony sektorowej proponowanej przez Rosję" - relacjonował Koziej. Zaznaczył, że w sprawach obrony przeciwrakietowej obie strony były w pełni zgodne.

Kolejnym tematem była operacja w Afganistanie. "Potwierdzono konsekwencję w realizacji strategii wobec Afganistanu, zakładającej stopniowe przekazywanie odpowiedzialności Afgańczykom do końca 2014 roku. Prezydent Obama poinformował o ogólnym kierunku strategii amerykańskiej prowadzącej do stopniowego i elastycznego przekazywania odpowiedzialności za poszczególne prowincje z uwzględnieniem konieczności dostosowania tempa i możliwości do rozwoju sytuacji" - mówił Koziej.

Mówiono także o generalnej strategii promowania demokracji

Poinformował, że mówiono także o generalnej strategii promowania demokracji, poszerzeniu sfery demokracji na Wschód i wykorzystaniu polskich doświadczeń w procesach demokratyzacyjnych w Afryce Północnej.

Szef BBN dodał, że poruszono także kwestie relacji dwustronnych, w tym sfinalizowania rozmów w sprawie stacjonowania w Polsce na stałe pododdziału zabezpieczającego sił powietrznych, który przygotowywałby rotacyjną obecność lotnictwa amerykańskiego.