"Polska jest liderem otwierania granic, a nie zamykania, ale my też rozumiemy problemy (z nielegalną imigracją) niektórych państw. Ja bym oczekiwał od naszych partnerów, szczególnie tych największych, raczej namysłu nad tym, jak można pomóc państwom najbardziej zagrożonym nielegalnymi imigrantami, szczególnie Malcie" - powiedział Tusk w środę dziennikarzom w Sejmie.
Jak podkreślił, Malta potrzebuje dzisiaj bardzo szybkiej pomocy całej UE. "Używanie argumentów, że trzeba się zamykać w obecnej dobie oceniam jako pomysł niefortunny. Nie można udawać, że nie ma problemu nielegalnej imigracji, ale zamykanie granic to pomysł najgorszy z możliwych" - podkreślił.
Konieczność wspólnego rozwiązania kryzysu
Premier Włoch Silvio Berlusconi i prezydent Francji Nicolas Sarkozy porozumieli się we wtorek w Rzymie w sprawie konieczności wspólnego rozwiązania kryzysu powstałego w związku z masowym napływem imigrantów, a także dokonania zmian w układzie z Schengen.
Obaj przywódcy postanowili wystosować list do Unii Europejskiej z apelem, by włączyła się w rozwiązanie problemu imigracji, głównie fali uciekinierów z Tunezji. Napisali w nim między innymi: "Sytuacja związana z migracją w rejonie Morza Śródziemnego może błyskawicznie rozwinąć się w prawdziwy kryzys, mogący podminować zaufanie, jakie nasi obywatele pokładają w prawie do swobodnego przemieszczania się".