Egipt: Były minister i 6 osób stanie przed sądem za kontrakt gazowy z Izraelem

24 kwietnia 2011

Egipska prokuratura ogłosiła w sobotę, że były minister energetyki Sameh Fahmy oraz sześciu innych polityków stanie przed sądem karnym w Kairze w związku z badanym obecnie kontraktem gazowym z Izraelem. Daty pierwszej rozprawy jeszcze nie ustalono.

Zarzuca się im "popełnienie przestępstwa godzącego w interesy państwa, niegospodarne obchodzenie się ze środkami publicznymi", a także "umożliwianie osobom trzecim odnoszenia korzyści materialnych przez sprzedaż i eksport egipskiego gazu do Izraela po niskiej cenie", poniżej cen na międzynarodowych rynkach, obowiązujących w chwili zawarcia kontraktu - uzasadniła prokuratura.

W piśmie podkreślono, że umowa gazowa naraziła Egipt na straty w wysokości ponad 714 mln USD.

Egipska prokuratura nakazała w czwartek zatrzymanie Fahmy'ego i dwóch z jego poprzedników.

Najwyższa Rada Wojskowa rządząca obecnie Egiptem ogłosiła, że zbada umowy gazowe z innymi państwami, m.in. z Izraelem i Jordanią, co może przynieść - jak się spodziewa - ok. 3-4 mln USD zysku.

40 procent zużywanego w Izraelu gazu ziemnego dostarcza Egipt w ramach umowy, zawartej po porozumieniu pokojowym z 1979 roku. Egipskie ugrupowania opozycyjne od dawna uskarżały się, że Izraelczycy kupują gaz po preferencyjnych cenach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.