Jemeńska opozycja odrzuciła w czwartek ofertę rozmów pod auspicjami Arabii Saudyjskiej w sprawie przekazania władzy i dała prezydentowi Alemu Abd Allahowi Salahowi dwa tygodnie na ustąpienie z urzędu.
"Ponownie nalegamy na przyspieszenie procesu i ustąpienie Salaha w ciągu dwóch tygodni. Dlatego nie pojedziemy do Rijadu" - powiedział czołowy przywódca opozycji Mohammed al-Mutawakkil.
W środę manifestanci domagający się ustąpienia prezydenta Salaha, pozostającego u władzy od 32 lat, wezwali do strajku w Sanie, Adenie i innych jemeńskich miastach.
Wojsko spacyfikowało antyrządową demonstrację w Adenie
Wojsko spacyfikowało antyrządową demonstrację w Adenie na południu kraju; w proteście zginęło dwóch manifestantów. Z kolei na północy Jemenu pięć osób poniosło śmierć w starciach między policją a zbuntowanymi żołnierzami.
W tym jednym z najuboższych państw arabskich od stycznia trwają protesty, których uczestnicy domagają się odejścia prezydenta Salaha.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)