12 kwietnia mija 50 lat od chwili, gdy Jurij Gagarin jako pierwszy człowiek w historii znalazł się w kosmosie. Lot statkiem Wostok 1 trwał 108 minut.

Pierwszy lot człowieka w kosmos jest swoistą cezurą cywilizacyjną - uważa dr Krzysztof Ziołkowski z Centrum Badań Kosmicznych PAN. Zdaniem prezesa PAN, prof. Michała Kleibera, ten lot wpłynął na naszą percepcję świata i zmienił ludzką mentalność.

"To wydarzenie zapoczątkowało postęp w eksploracji przestrzeni kosmicznej, którego owoce zbieramy do dziś. Miało ogromne znaczenie naukowe, technologiczne i cywilizacyjne" - ocenił w rozmowie z PAP Ziołkowski.

Jego zdaniem, pierwszy lot człowieka w kosmos niezwykle poszerzył możliwości prowadzenia badań i obserwowania wszechświata. "Dziś nawet nie bardzo zdajemy sobie sprawę z tego, jakim to było przełomem. Oznaczało, że jesteśmy w stanie budować takie pojazdy kosmiczne, które potrafią wynieść człowieka na orbitę okołoziemską. Tym samym możemy poszerzyć możliwości badania Ziemi" - zaznaczył naukowiec.

Podobnego zdania jest prof. Kleiber. "Pierwszy lot człowieka w przestrzeń kosmiczną, otworzył zupełnie nowy rozdział w historii eksploracji kosmosu" - powiedział podczas niedawnej konferencji "50-lecie załogowych lotów kosmicznych" na Politechnice Warszawskiej.

W rozmowie z PAP Ziołkowski zauważył jednak, że w czasach Gagarina uważano lot człowieka w kosmos za jeden z efektów rywalizacji dwóch mocarstw (ZSRR i USA), która miała w podtekście militarny aspekt.

Według naukowca, ukoronowaniem tej rywalizacji było lądowanie człowieka na Księżycu, które nastąpiło osiem lat po locie Gagarina. "To był ogromny postęp w eksploracji przestrzeni kosmicznej i środków technicznych, które do tego doprowadziły. Od tego sukcesu badania kosmiczne zostały wyniesione na bardzo wysoki szczebel rozwoju technologicznego, technicznego, naukowego i organizacyjnego" - powiedział.

Jak przypomniał, eksploracja kosmosu przyniosła też "niesamowity postęp technologiczny i rozwój różnych dziedzin przemysłu i gospodarki". "Telefony komórkowe, internet czy kwestie łączności - tego wszystkiego nie byłoby gdyby nie badania kosmiczne. Wszystko jest pokłosiem tego, co zaczęło się 50 lat temu" - podkreślił.



Od czasu podróży Gagarina - przypomniał Kleiber - w lotach kosmicznych brało udział 517 osób, w tym 55 kobiet. Wśród nich znalazł się jeden Polak - Mirosław Hermaszewski, który przebywał w przestrzeni kosmicznej w 1978 roku na statku Sojuz przez osiem dni. Najdłużej podczas jednej misji przebywał w kosmosie rosyjski kosmonauta Walerij Polakow - 438 dni. Najwięcej czasu w przestrzeni kosmicznej spędził inny rosyjski kosmonauta Siergiej Krikalow, który brał udział w sześciu misjach i przebywał w kosmosie łącznie 803 dni.

Dziś, oprócz załogowych misji o charakterze czysto naukowym, zaczyna się rozwijać turystyka kosmiczna. Tymczasem, jak przypominał na spotkaniu na PW Mirosław Hermaszewski, misja Gagarina była bardzo niebezpieczna. "Gagarin rozpoczął start na rakiecie jeszcze nie do końca sprawdzonej i nie do końca przetestowanym statku kosmicznym. Nie było wiadomo, jak zareaguje organizm człowieka" - wspominał generał Hermaszewski.

Ziołkowski zwrócił jednak uwagę, że o wydarzeniu świat dowiedział się post factum, dopiero, gdy lot się udał. "Lot Gagarina był wtedy pełnym zaskoczeniem. O tym, że trwają przygotowania nikt właściwie nie wiedział. Rosjanie o swoich planach nie mówili, zaskakiwali osiągnięciami i konkretnymi wynikami" - zaznaczył naukowiec.

Gagarin

Inne
Inne
Inne
Inne
Inne
Inne
Inne
Inne
Bloomberg
Inne
Inne
Inne
Inne