Forum Młodych PiS w liście do premiera Donalda Tuska pisze, że czas dla szefa rządu zatrzymał się 1 kwietnia, a prima aprilis funduje Polakom przez cały rok. To primaaprilisowy żart - komentuje list Paweł Olszewski z PO.
Szef FM PiS Marcin Mastalerek w liście w imieniu młodych polityków ze swojego ugrupowania dziękuje premierowi m.in. "za masowy powrót Polaków z emigracji, w szczególności za powrót Jana Vincenta Rostowskiego", "za dbałość o zmniejszenie bezrobocia wśród młodych i politykę prorodzinną czego przykładem jest zatrudnienie córki ministra Rostowskiego w gabinecie politycznym ministra Radka Sikorskiego", "za obniżkę podatku VAT, by żyło się lepiej" oraz za "za uczciwość Mira i Zbycha".
"Pańskie liczne zabiegi i tytaniczna praca w wypełnianiu obietnic wyborczych budzą nasz podziw i uznanie. Patrząc na Pańskie osiągnięcia, jest szansa, że wkrótce dogonimy Irlandię przywoływaną przez Pana wielokrotnie w kampanii wyborczej. A stąd już prosta droga do słonecznej Grecji - podkreślono w liście do premiera. - Najwyższy czas się obudzić, bo Polski nie stać na Pańskie żarty".
List FM PiS skrytykowała PO. "To primaaprilisowy żart. To wszystko o czym ludzie wskazani przez Jarosława Kaczyńskiego piszą, w większości zostało zrealizowany przez rząd, więc ten list trzeba traktować zupełnie na odwrót niż młodzieżówka pisze. Smutne jest to, że młodzi ludzie ślepo wykonują polecenia prezesa PiS, który niestety w ostatnich latach mocno błądzi" - powiedział PAP szef parlamentarnego zespołu szybkiego reagowania PO Paweł Olszewski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
Powiązane


!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)