Japońskie zarządzanie kryzysowe, czyli państwo w państwie

14 marca 2011

Gdyby nie japoński system zarządzania kryzysowego i zabezpieczeń przed skutkami trzęsień ziemi, skala zniszczeń w kraju byłaby wielokrotnie większa.

Tamtejsze prawo budowlane należy do najbardziej restrykcyjnych na świecie. Państwo prowadzi stałe szkolenia ludności, które przygotowują na najsilniejsze wstrząsy. Każdy mieszkaniec jest zobowiązany do zabezpieczenia wymaganej przez prawo ilości wody i żywności na wypadek kataklizmu.

Restrykcyjne przepisy

Tokio należy do najlepiej zabezpieczonych sejsmicznie miast świata – po piątkowych wstrząsach nie runął żaden budynek. Poza Tokio bywa różnie. Wiele domów jest drewnianych. Szacuje się, że 25 proc. japońskiej zabudowy nie spełnia wyśrubowanych norm bezpieczeństwa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.