W Libii uwolniono brazylijskiego dziennikarza

10 marca 2011

Dziennikarz brazylijskiej gazety "O Estado de Sao Paulo" Andrei Netto został w czwartek zwolniony w Libii po ośmiu dniach przetrzymywania przez siły lojalne wobec Muammara Kadafiego - podał na swej stronie internetowej zatrudniający go dziennik.

Informację tę potwierdziło brazylijskie ministerstwo spraw zagranicznych.

34-letni dziennikarz, korespondent gazety w Paryżu, który został wysłany do Libii, "był przetrzymywany osiem dni w mieście Sabratha, 60 km od stolicy kraju, Trypolisu, po zatrzymaniu przez oddziały wierne Kadafiemu" - podał dziennik "O Estado de Sao Paulo".

Gazeta twierdzi, że dziennikarz "dobrze się czuje" i przebywa w rezydencji ambasadora Brazylii w Trypolisie.

Wcześniej w czwartek prezydent Brazylii Dilma Rousseff zażądała od libijskich władz zwolnienia dziennikarza "w jak najkrótszym czasie".

Brytyjski dziennik "Guardian" podał w czwartek, że nie ma od niedzieli żadnych informacji od swego korespondenta, Irakijczyka Ghaita Abdul-Ahada, który podróżował wraz z brazylijskim dziennikarzem. Według źródeł w Trypolisie został on zatrzymany przez libijskie władze pod zarzutem nielegalnego pobytu w tym kraju.

Według organizacji Reporterzy bez Granic (RSF), obydwaj dziennikarze zostali zatrzymani w niedzielę w pobliżu Zawii. W tym leżącym na na zachód od Trypolisu mieście w ostatnich dniach toczyły się ostre walki między powstańcami i siłami wiernymi Kadafiemu.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.