Według świadków, na których powołuje się w sobotę agencja AP, siły rządowe przejęły kontrolę Zawiją, miastem położonym w odległości 60 km na zachód od Trypolisu, stolicy Libii. Do odbicia Zawii z rąk rebeliantów użyto czołgów, moździerzy i broni maszynowej.
Podczas rozmowy telefonicznej jednego ze świadków, który pragnął pozostać anonimowy, słychać było eksplozje i wystrzały z broni maszynowej. W mieście wybuchło wiele pożarów.
Z kolei agencja Reutera twierdzi, że w Zawii trwają jeszcze ciężkie walki
Agencje donoszą, że rebelianci kontrolują od piątku portowe miasto Ras al-Unuf we wschodniej Libii. W sobotę rano w mieście było spokojne - relacjonował korespondent Reutera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)