Rząd w Polsce też ma swoich, niby różnych, ministrów i każdy z nich ma swoich politycznych doradców. Nad nimi jest premier, co ma własnych doradców, doradcy zaś – rady doradcze.
W dzień po wygranych wyborach Margaret Thatcher zaprosiła swoich przyszłych ministrów na obiad do „Rules”, tradycyjnej XVIII-wiecznej restauracji w centrum Londynu.
– Madame, co podać? – pyta kelner.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.