Kubański dysydent ponownie za kratkami, trzeci raz w ciągu 48 godzin

29 stycznia 2011

Kubański dysydent Guillermo Farinas, który został w piątek zwolniony po 18 godzinach pobytu w areszcie policyjnym, ponownie znalazł się za kratkami.

Farinas został w piątek aresztowany wraz z grupą ok. 20 opozycjonistów w mieście Santa Clara gdy usiłował złożyć wieniec pod pomnikiem bohatera walki o niepodległość Kuby Jose Martwego, z okazji 158 rocznicy jego urodzin.

Policja zatrzymała ich gdy szli główną ulicą miasta w kierunku pomnika. Władze ostrzegły Farinasa, jednego z najbardziej znanych opozycjonistów kubańskich, laureata ubiegłorocznej Nagrody im. Sacharowa przyznawanej przez Parlament Europejski, że trafi do aresztu za każdym razem gdy spotka się publicznie z innymi opozycjonistami.

Jak informuje Associated Press, żona Farinasa rozpoczęła strajk głodowy domagając natychmiastowego zwolnienia jej męża.

Farinas był w ubiegłym roku bohaterem światowych mediów

Było to już trzecie zatrzymanie Farinasa, 49-letniego psychologa i niezależnego dziennikarza, w ciągu ostatnich 48 godzin. W środę Farinas został aresztowany wraz z 22 osobami pod zarzutem "zakłócenia porządku publicznego". Zwolniono go po siedmiu godzinach.

Guillermo Farinas był w ubiegłym roku bohaterem światowych mediów: przeprowadził przeszło czteromiesięczny strajk głodowy po śmierci innego opozycjonisty, Orlando Zapaty Tamayo, domagając się zwolnienia najciężej chorych więźniów politycznych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.