Zamieszki w Tunezji. Jedna osoba zabita przez policję

24 grudnia 2010

Jeden cywil poniósł śmierć, a kilku odniosło rany w piątek, gdy tunezyjska policja otworzyła ogień do uczestników zamieszek - poinformowały źródła oficjalne i związkowe.

Według rzecznika ministerstwa spraw wewnętrznych, policja w mieście Bouziane była zmuszona użyć broni w obronie własnej po tym, gdy strzały w powietrze nie zdołały rozproszyć protestujących.

Powody najnowszych aktów przemocy w Tunezji nie są na razie znane, ale tydzień wcześniej w mieście Sidi Bouzid wybuchły zamieszki po popełnieniu przez pewnego mężczyznę samobójstwa w proteście przeciwko bezrobociu. Niepokoje te przeniosły się potem na kilka sąsiednich miast.

W trakcie piątkowych zajść ich uczestnicy zabarykadowali komisariat policji i użyli butelek z benzyną do podpalenia budynku oraz kilku policyjnych samochodów - powiedział rzecznik MSW. Dodał, iż użycie broni palnej spowodowało śmierć jednego z protestujących oraz zranienie dwóch innych. Nie wyjaśnił jednak, jakie było podłoże zamieszek.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.