Billingi sposobem na obejście dziennikarskiej tajemnicy

20 października 2010

Sposobem na obejście dziennikarskiej tajemnicy jest billing - pisze w "Gazecie Wyborczej" Paweł Biedziak.

Były rzecznik policji, później dziennikarz jednego z tabloidów, a obecnie rzecznik prasowy NIK analizuje od strony prawnej tzw. przeciek.

Przedostanie się poufnych informacji do prasy irytuje najbardziej samych zainteresowanych. Pojawiają się domysły, jak do tego mogło dojść.

Tymczasem ujawnienie tajemnicy śledztwa nie należy do katalogu najpoważniejszych przestępstw wymienionych w art. 240 kodeksu karnego.

Nie ma więc żadnych podstaw prawnych, aby ustalając winnego przecieku z postępowania przygotowawczego, żądać od operatorów billingów dziennikarskich telefonów czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.