PREZES DUŻEGO austriackiego banku działającego na Węgrzech grozi, że przeniesie działalność do Polski. To reakcja na wprowadzenie bardzo wysokiego podatku od zysku banku.
Erste, jeden z największych banków zagranicznych działających na Węgrzech, grozi wycofaniem się z kraju i przeniesieniem działalności do Polski, jeśli Viktor Orban nie zrezygnuje z podatku nałożonego na zyski instytucji finansowych. Wywiad prezesa Andreasa Treichla dla wczorajszego wydania „Financial Timesa” odebrano w Budapeszcie jako groźbę. Gabinet Orbana nie planuje jednak wycofać się ze swojego planu ustawienia warunków współpracy na linii rząd – banki – MFW przy wychodzeniu kraju z kryzysu. I odnosi na tym polu sukcesy. To bankierzy i fundusz dostosowują się do Orbana, a nie na odwrót.
Analitycy nie wierzą
– Jesteśmy źli z powodu nadmiernego opodatkowania. Ale mamy sposoby, aby się bronić. Są inne niż Węgry kraje, w których nasza obecność mogłaby być o wiele większa. Myślę w szczególności o Polsce – ostrzegł Treichl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.