Katastrofa smoleńska: Polskie śledztwo na półmetku

27 września 2010

Prokurator generalny Andrzej Seremet zapytany, na jakim etapie jest polskie śledztwo w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem mówi: "Śledztwo zbliża się do półmetka. 

Jak wyjasnia, ma myśli nie tylko kontekst czasowy, ile zakres zebranych materiałów. Dalszą dynamikę tego śledztwa będzie można uzyskać po tym, jak wejdziemy w posiadanie niezbędnych dokumentów, na które czekamy od prokuratury rosyjskiej". - mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej".

Według rozmówcy "Rz", chodzi o protokoły sekcyjne, protokoły związane z zasadami nawigacji i organizacji lotniska oraz dowody rzeczowe w postaci szczątków samolotu i oryginałów nagrań czarnych skrzynek. Będą one miały kluczowe znaczenie dla końcowych wniosków polskich śledczych. 

Przyznaje, że zaniedbania w zabezpieczeniu wraku tupolewa niepokoją polską prokuraturę. "Rosjanie podchodzą do całej sprawy mniej emocjonalnie niż my. Jest tam mniej wrażliwości" - uważa Seremet.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.