Prezydencki Tu-154M po ostatnim remoncie ulegał awariom. Zawodziły m.in. urządzenia potrzebne przy lądowaniu. Wojskowa prokuratura potwierdza „DGP”, że bada, jak w 2009 r. w Rosji przebiegała modernizacja samolotu.
O awariach zeznał w prokuraturze kapitan Grzegorz Pietruczuk, jeden z pilotów Tu-154M Lux (nr 101). Był on dowódcą załogi 7 kwietnia, gdy do Katynia leciał premier Donald Tusk.
„DGP” ustalił, że kpt. Pietruczuk w zeznaniach mówił o awariach m.in. systemów nawigacyjnych oraz tych, które mogły mieć wpływ na bezpieczeństwo podczas podchodzenia do lądowania. Jakich konkretnie? – Nie mogę powiedzieć. Prokurator poinformował mnie, że wszystko, co zeznałem, jest poufne – tłumaczy pilot Tu-154M.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.