Szwajcarski parlament przyjął we wtorek umowę ws.przekazania USA danych osób, które w banku UBS złożyły depozyty ze źródeł niezadeklarowanych urzędom skarbowym. Jednak ostateczne zatwierdzenie tekstu umowy może nastąpić w drodze referendum.
Ma o tym do piątku zdecydować wyższa izba szwajcarskiego parlamentu - Rada Kantonów.
Zgodnie z zawartym w sierpniu ubiegłego roku porozumieniem szwajcarski bank UBS, największy w kraju, miał przekazać władzom USA nazwiska pięciu tysięcy właścicieli kont unikających płacenia podatków.
W zeszłym tygodniu Rada Narodowa, izba niższa Zgromadzenia Federalnego, odrzuciła umowę. Następnie umowa trafiła do Rady Kantonów, po czym z powrotem do Rady Narodowej, która zdecydowała o przyjęciu umowy stosunkiem głosów 81 do 61 (53 deputowanych wstrzymało się od głosu). We wtorek Rada Narodowa zdecydowała również, że umowa może zostać poddana pod głosowanie w referendum, które jest bardzo popularną w Szwajcarii metodą sondowania opinii społeczeństwa.
Wojna o tajemnicę bankową między bankiem UBS i władzami USA rozpętała się w 2007 roku. Amerykański fiskus oskarżył wtedy bank o nielegalne pomaganie najbogatszym Amerykanom w uchylaniu się od płacenia podatków i pomoc w zakładaniu firm-krzaków w rajach podatkowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)