Kolejny szef NBP ma być w kontrze do PiS

6 maja 2010

Poparcia dla kandydata na nowego szefa banku centralnego Bronisław Komorowski chce szukać nie tylko u ludowców, ale i w SLD.

Ludowcy potwierdzają, że wstępne konsultacje już trwają. Do wyboru prezesa NBP wystarczy posiadanie większości bezwzględnej, czyli faktycznie rządowej. Ale PO ma rozmawiać nie tylko z PSL. Politycy SLD mówią, że nikt się do nich jeszcze nie zwracał w tej sprawie. Komorowski nie wyklucza co prawda rozmów z PiS, ale wydaje się wątpliwe, by propozycja Platformy zyskała uznanie partii Jarosława Kaczyńskiego. A kiedy poznamy nowego prezesa? Nawet jeśli kandydatura padnie już niedługo, wybór nastąpi raczej po zaprzysiężeniu nowego prezydenta, czyli po 11 sierpnia.

Najpierw ma być ustawa

Osobną kwestią jest to, kto będzie kandydatem. W PO można usłyszeć, że ma to być ekonomista z profesorskim tytułem i jednocześnie sprawny menedżer. Nowy prezes będzie bowiem szefował zarządowi dobieranemu przez poprzednika. Do tej pory media wymieniły już kilka nazwisk, ale na razie żadna z tych osób nie potwierdziła, że otrzymała propozycję. Wybór ma się rozstrzygnąć w ciągu tygodnia, dwóch.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.