Policjant postrzelił napastnika uzbrojonego w siekierę

3 marca 2010

Policjant postrzelił w nogę 28-letniego mężczyznę, który rzucił się na funkcjonariusza z siekierą. Napastnika nie powstrzymały cztery strzały ostrzegawcze; prawdopodobnie był pijany lub pod wpływem środków odurzających - poinformowała policja.

Policja we wtorek w nocy otrzymała zgłoszenie o agresywnie zachowujących się uczestnikach alkoholowej libacji, którą urządzili w parku w miejscowości Podzamcze (Lubelskie). "W zgłoszeniu padano, że ktoś tam biega i krzyczy, że poderżnie sobie gardło" - powiedziała PAP rzeczniczka komendy policji w Świdniku Magdalena Szczepanowska.

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, zastali agresywnie zachowującego się mężczyznę z siekierą. "Przybiegł do radiowozu, biegał wokół niego, krzyczał. Nie reagował na polecania policji, aby się zatrzymał i odłożył siekierę" - relacjonowała Szczepanowska.

Kiedy napastnik skierował się w stronę jednego z funkcjonariuszy, ten oddał dwa strzały ostrzegawcze w powietrze i dwa kolejne w ziemię. Jednocześnie - jak podkreśliła Szczepanowska - funkcjonariusz ostrzegał, że użyje broni, jeśli mężczyzna się nie zatrzyma i nie rzuci siekiery.

"Niestety nie powstrzymało to napastnika. W sytuacji, gdy był już bardzo blisko, policjant chroniąc swoje życie był zmuszony oddać strzał w dolne części ciała mężczyzny" - powiedziała policjantka. Mężczyzna zdołał jeszcze rzucić siekierą, która uderzyła funkcjonariusza w rękę i nogę, ale na szczęście nie zraniła go.

28-letni mieszkaniec gminy Mełgiew, postrzelony w lewe udo, trafił do szpitala. Ponieważ jego zachowanie wskazywało, że może być pijany lub pod wpływem środków odurzających, pobrano mu krew do badań.

Policja ustala wszystkie okoliczności zdarzenia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.