Na razie nowa strona prezydenta (beta.prezydent.pl) jest dostępna w sieci w wersji testowej i jeszcze nie zastąpiła starej strony (prezydent.pl). Internautów zelektryzowała informacja o jej cenie. To 363 tysiące złotych. Czy to dużo? Za taka kwotę można kupić w stolicy małe mieszkanie.
"Kiedy zamówienie składa mała firma, to za przygotowanie zwykłej, niezbyt rozbudowanej strony bierze się 10 tys. złotych. W przypadku strony prezydenta mowa jest jednak o specyficznej sytuacji, gdy trzeba przejść przez przetarg. Wiadomo, że w takich przypadkach, nie zawsze można liczyć na wygraną, a każdy musi zapłacić za przygotowanie dokumentacji przetargowej. Dlatego koszty ewentualnej przegranej są wpuszczane w cenę oferty. Ta strona jest rozbudowana. Biorąc jednak pod uwagę wszystkie okoliczności, jej cena jest dość wysoka. Wyceniłbym ją na 100 tys. złotych" - mówi nam właściciel firmy zajmującej się przygotowaniem stron internetowych.
Specjalista przyznaje, że witryna pracuje bardzo dobrze. "Jest mocno obciążona, bo teraz wchodzi na nią dużo osób, a mimo to, pracuje dość szybko. W dodatku została wykonana w krótkim czasie, bo zaledwie w 20 dni. To nie wiele. Łatwo więc było o popełnienie błędu i nie wyłapanie go. Widziałem jednak tę witrynę i muszę przyznać, że nie znalazłem na niej żadnych poważnych błędów. Jest na pewno lepsza od starej strony" - dodaje nasz informator.
Czytaj więcej na dziennik.pl.