28.07. Providenciales (PAP/Reuters) - Przepełniona łódź, na której pokładzie znajdowało się ok. 200 haitańskich emigrantów, wywróciła się i zatonęła w poniedziałek w pobliżu wysp Turks i Caicos.
Trwa akcja ratunkowa, w której uczestniczą okręty amerykańskiej Straży Przybrzeżnej. Część rozbitków zdołała dopłynąć do pobliskich raf koralowych, z których uratowano 40 osób. Jednak nadal przebywa na nich kilkadziesiąt osób.
Najciężej rannych przetransportowano helikopterem do Providenciales, największego miasta Turks i Caicos.
Dotychczas znaleziono zwłoki 4 osób. Pozostałych uważa się za zaginionych, jednak szansa, że pozostają przy życiu jest minimalna.
Emigranci z Haiti często opuszczają ich kraj niebezpiecznie przepełnionymi łodziami, udając się w poszukiwaniu pracy przeważnie na Florydę lub na Wyspy Bahama.
W ub. tygodniu Straż Przybrzeżna USA przechwyciła w tym rejonie 124 Haitańczyków stłoczonych na niewielkiej łodzi. Zostali repatriowani z powrotem na Haiti. (PAP)
jm/
4481190
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)