"Omawialiśmy problemy związane z relacjami polsko-węgierskimi, z naszą wspólną przynależnością do Unii Europejskiej i do NATO" - powiedział L.Kaczyński w Pałacu Prezydenckim podczas wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu.
Tematem rozmowy prezydentów była także sytuacja wewnętrzna w Polsce i na Węgrzech.
W sobotę premier Węgier Ferenc Gyurcsany złożył niespodziewaną deklarację, że zamierza podać się do dymisji.
Gyurcsany zaskoczył opinię publiczną, proponując swą dymisję oraz powołanie nowego rządu z nowym premierem, który zająłby się reformą gospodarczą kraju. Ustępujący premier Węgier powiedział, że parlament będzie mógł zatwierdzić jego następcę 14 kwietnia.
"W 2011 roku, kiedy Węgry i Polska będą przewodniczyć w UE, będziemy mieli szczególną szansę na reprezentowanie swoich interesów"
Według węgierskich mediów prawdopodobnymi kandydatami na premiera Węgier są ekonomista i bankowiec Gyorgy Suranyi oraz historyk, były prezes Akademii Nauk Ferenc Glatz.
Solyom podkreślił ścisłą współpracę między Węgrami a Polską, zarówno bilateralną, jak i w ramach Unii Europejskiej. "W 2011 roku, kiedy Węgry i Polska będą przewodniczyć w UE, będziemy mieli szczególną szansę na reprezentowanie swoich interesów" - zaznaczył węgierski prezydent. Prezydencja Węgier przypada w pierwszej połowie 2011 roku, Polski - w drugim półroczu.
"Jeżeli chcemy reprezentować nasze interesy w Unii, musimy rozwijać infrastrukturę północno-południową. Każdy gazociąg, rurociąg idzie ze wschodu na zachód i odwrotnie, ale musimy wybudować gazociągi i rurociągi z północy na południe" - dodał Solyom.
"Cieszy mnie, że pan prezydent podkreślał, że Polska nie będzie przeszkodą w ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego"
Prezydenci rozmawiali także m.in. o polskiej inicjatywie Partnerstwa Wschodniego, perspektywie członkostwa w UE krajów bałkańskich, a także o Traktacie Lizbońskim. "Cieszy mnie, że pan prezydent podkreślał, że Polska nie będzie przeszkodą w ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego" - podkreślił węgierski prezydent.
Dodał, że rozmowa dotyczyła też skutków kryzysu gospodarczego dla Polski oraz dla Węgier. Prezydenci poruszyli również sprawę relacji Polski ze swoimi mniejszościami za granicą, m.in. mówili o Karcie Polaka.
Blisko 1,5 mln Węgrów żyje w Rumunii od czasu, gdy Węgry utraciły po I wojnie światowej dwie trzecie terytorium i połowę ludności na rzecz państw ościennych, w tym Rumunii - Siedmiogród i część Banatu. W lutym prezydent Rumunii Traian Basescu wykluczył jakąkolwiek perspektywę autonomii dla Szeklerów - mniejszości węgierskiej w Rumunii.
Prezydent przekazał nadany order córce hrabiego Alice Esterhazy- Malfatti
Podczas wizyty prezydenta Węgier L.Kaczyński nadał pośmiertnie - za wybitne zasługi dla Rzeczypospolitej Polskiej oraz za niesienie pomocy polskim uchodźcom w czasie II wojny światowej - Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski Janosowi Esterhazy'emu - węgierskiemu działaczowi społecznemu i politycznemu.
Prezydent przekazał nadany order córce hrabiego Alice Esterhazy- Malfatti.
L.Kaczyński podkreślił, że jest szczęśliwy, iż może odznaczyć bohatera węgierskiego związanego z Polską więzami krwi, który uratował mnóstwo naszych rodaków i setki Żydów. Prezydent zaznaczył, że "w nagrodę" za te zasługi Esterhazy wiele lat spędził w sowieckim więzieniu. Po kilkunastu latach w więzieniach i łagrach zmarł w 1957 roku.
Wizyta Solyoma w Polsce ma charakter symboliczny, gdyż 23 marca na Węgrzech obchodzi się dzień polski, a w Polsce - dzień węgierski. We wtorek, w drugim dniu wizyty, prezydenci Polski i Węgier odwiedzą Krosno. W tym mieście odbędzie się specjalna uroczystość upamiętniająca węgierskie miasta, które przyjęły polskich uchodźców w 1939 roku.