Kampanijny alfabet. Z przymrużeniem oka

Małgorzata Kidawa-Błońska
Małgorzata Kidawa-BłońskaPAP / Paweł Supernak
14 października 2019

Gatunek zagrożony, znany też jako „opozycja” lub „czwórgłowy obóz”. W innym rozumieniu – główne założenie programowe. Przeciwieństwo wstawania z kolan, unaradawiania i centralizacji. Gatunek widywany w debatach telewizyjnych TVP i TVN oraz na ulicach polskich miast i miasteczek. Bezpardonowo atakujący PiS, nawet na jego własnym terytorium przy ul. Woronicza (siedziba TVP). Anty-PiS ma kilku samców alfa, z których każdy myśli, że jest bardziej alfa od pozostałych. To doprowadza do tarć i podgryzania. Jako grupa anty-PiS charakteryzuje się dużą zdolnością mobilizacji, choć szybko traci wolę walki. Gatunek krótkodystansowy, który męczy się po napisaniu pięciu tweetów dziennie.

Anty-PiS

Banaś Marian

W PiS znany jako pancerno-kryształowy Marian. Pancerz pokazał, reformując skarbówkę jako wiceminister finansów i późniejszy jej szef, a kryształową uczciwość, gdy po tym, jak został ministrem finansów, wyszło, że CBA sprawdza jego oświadczenia majątkowe, bo pełno w nich niejasności, a „Superwizjer” TVN ujawnił, że w jego krakowskiej kamienicy działa hotel na godziny przez nieżyczliwych pieszczotliwie nazywany burdelem. Banaś na ostatniej prostej kampanii, gdy już został prezesem NIK, narobił PiS kłopotów wizerunkowych i poszedł na urlop. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności kontrola CBA zakończy się trzy dni po wyborach. Czy urlop też?

Czajka

Najpoważniejszy incydent kałowy od czasu rządu Hanny Suchockiej, który upadł przez to, że jeden z posłów zatrzasnął się w toalecie. Dla jednych symbol nieudolnych rządów Rafała Trzaskowskiego, dla innych – dowód na to, że zwaśnione strony są w stanie w krytycznej sytuacji usiąść do stołu i wypracować jakieś rozwiązanie. Awarii kolektora doprowadzającego ścieki do stołecznej oczyszczalni nie dało się raczej przewidzieć – zapewne doszłoby do niej także wtedy, gdyby prezydentem miasta był Patryk Jaki, zajęty drążeniem piątej linii metra i budową 19. dzielnicy. Strach pomyśleć, do czego może doprowadzić wystawienie kandydatury Rafała Trzaskowskiego na prezydenta Polski. Ale gdyby nie te awantury wokół działań władz stolicy, dalej żylibyśmy w nieświadomości, że na Wiśle istnieje jakaś wyspa z kozami.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.