Wasze życie jest takie poukładane, a my jesteśmy tylko dziećmi. Dziecko nie jest stworzone do siedzenia przed biurkiem od rana do wieczora. Co jeszcze dzieci chcą przekazać dorosłym? [Tekst napisany przez dzieci do specjalnego wydania DGP z okazji Dnia Dziecka]
Niedawno poproszono mnie, abym napisała tekst w imieniu dzieci z okazji Dnia Dziecka. To nie jest taka łatwa sprawa jak się wydaje. Chciałabym za pośrednictwem gazety powiedzieć do wszystkich rodziców, że są generalnie najlepsi, ale w niektórych sprawach czasami trochę przesadzają.
Chcę napisać o kilku przykładach. Zacznijmy od trudnego i dosyć popularnego tematu –telefony. Pewnie większość dzieci ma już własny telefon najczęściej dotykowy, a jeżeli ktoś nie ma, to na pewno kiedyś dostanie. Chce powiedzieć, aby rodzice nie bali się, że od razu kiedy dziecko zobaczy telefon pobiegnie, zabierze telefon położy się na kanapie i zacznie grać w gry lub siedzieć w internecie. Mam na myśli, żeby rodzice nam jako dzieciom zaufali i nie bali się dać do ręki telefon. Często rodzice martwią się na zapas, słysząc różne dziwne historie.