Badanie przeprowadziła Grupa Socjologiczna Rating. Zgodnie z nim 62 proc. respondentów uznaje Rosję za agresora, zaś przeciwnego zdania jest 26 proc. 12 proc. nie potrafiło określić swego stanowiska w tej sprawie.

Na pytanie, czy atak Rosji 25 listopada na ukraińskie okręty w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej był aktem agresji, twierdząco odpowiedziało 58 proc., zaś przecząco - 22 proc. badanych. 20 proc. nie potrafiło określić swojego zdania.

Decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego poparło 33 proc. uczestników sondażu, a przeciwko niej wypowiedziało się prawie 60 proc. 69 proc. badanych uważa, że ogłoszenie stanu wojennego nadeszło za późno i powinien on być wprowadzony jeszcze w 2014 roku, po dokonanej przez Rosję aneksji Krymu i separatystycznej, prorosyjskiej rewolcie w Donbasie na wschodzie kraju.

Reklama

Ukraina ogłosiła stan wojenny po ataku sił rosyjskich na trzy małe okręty ukraińskiej marynarki wojennej, do którego doszło 25 listopada w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej. Stan wojenny ma obowiązywać do 26 grudnia w regionach przy granicy z Rosją, separatystycznym Naddniestrzem w Mołdawii oraz na terenach nad Morzem Czarnym i Azowskim.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)