Prezydent USA Barack Obama oświadczył w czwartek, iż o rok przedłuża sankcje nałożone na Iran, gdyż kraj ten nadal stwarza "wyjątkowe zagrożenie" dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych.
Amerykański przywódca swoje oświadczenie wygłosił publicznie. Podkreślił w nim, że chciałby prowadzić z Iranem bezpośrednie rozmowy, lecz przed tym Teheran musi "rozewrzeć swą pięść".
USA podejrzewają, że Irańczycy rozwijają program jądrowy w celu budowy bomby atomowej. Teheran odpiera te zarzuty i twierdzi, że prowadzi badania jedynie na potrzeby energetyki.
Obama powiedział również, że jest otwarty na współpracę z Iranem w wielu obszarach - zarówno w kwestii irańskich ambicji nuklearnych, jak i pomocy w Afganistanie, gdzie siły NATO zmagają się z rebelią.
Amerykańska administracja zamierza zaprosić Iran na odbywającą się w tym miesiącu konferencję dotyczącą Afganistanu. Teheram powiedział, że jest gotowy rozważyć zaproszenie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu