Po wprowadzeniu przez Niemcy obostrzeń na przejściach granicznych na podobne kroki mogą się zdecydować kolejne kraje. To postawiłoby pod znakiem zapytania przyszłość strefy Schengen.
Kryzys migracyjny w 2015 r. doprowadził do przywrócenia kontroli na granicy niemiecko-austriackiej. I chociaż liczba przybyszów trafiających do Europy w ciągu minionych trzech lat znacząco zmalała, to Berlin od tamtej pory nie przywrócił swobody przemieszczania na granicy z Austrią. Teraz będzie chciał pójść krok dalej. Porozumienie ratujące niemiecką koalicję zakłada, że nielegalni migranci mają być zawracani na granicy. Istnieje obawa, że takie posunięcie może spowodować efekt domina.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.