Odpowiedzialny za wstrzymanie prac ekshumacyjnych w Kostiuchnówce ukraiński urzędnik Swiatosław Szeremeta został wpisany przez Polskę do bazy danych SIS i tym samym objęty zakazem wjazdu na teren całej strefy Schengen. 18 listopada cofnięto go z punktu granicznego w Medyce, uznając za osobę niepożądaną. Władze konsularne Niemiec podważyły jednak decyzję Warszawy. Wczoraj Szeremeta, z wbitą w paszporcie wizą RFN, wylądował w Berlinie i tym samym bez problemu przekroczył granicę Unii Europejskiej.
Jak pisaliśmy w DGP, Ukraińca wpisano do bazy danych SIS, uznając za zagrożenie dla bezpieczeństwa. Niemcy sprawę widzą jednak inaczej. Szeremeta współpracuje z nimi przy ekshumacjach ciał żołnierzy Wehrmachtu, którzy zginęli na Ukrainie w czasie II wojny światowej. Jako dyrektor działającej przy lwowskiej radzie obwodowej firmy ekshumacyjnej Dolia jest dla nich użyteczny.
Politolog, sekretarz międzyresortowej komisji ds. upamiętnień i zarazem wykładowca Politechniki Lwowskiej w wypowiedziach publicznych wielokrotnie zaprzeczał pojawiającym się w Polsce zarzutom o propagowanie nazizmu. Przekonywał, że nigdy nie występował w mundurze SS i nie rozumie, dlaczego polskie władze uznają go za zagrożenie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.