13-latka, która wpadła pod lód zmarła

22 lutego 2009

13-letnia dziewczynka, którą w niedzielę strażacy wydobyli z jeziora Skiertąg w Morągu (warmińsko- mazurskie), po tym jak zarwał się pod nią lód, zmarła w szpitalu. Dziewczynka była pod wodą około 40 minut.

Półtoragodzinna reanimacja nie przeniosła rezultatu - poinformowała rzeczniczka warmińsko-mazurskiej policji Anna Siwek.

13-letnia Kinga wraz z innymi dziećmi bawiła się na zamarzniętym jeziorze

Jak ustalili policjanci, dzieci były same, bez opieki dorosłych. W pewnym momencie, przy ujściu rzeczki wpadającej do zbiornika, pod 13-latką załamał się lód. Dziewczynka wpadła do wody.

Pozostałe dzieci zdążyły uciec na brzeg

Strażacy, odkuwając lód odnaleźli dziecko. Reanimacja rozpoczęta zaraz po wydobyciu z wody i kontynuowana w szpitalu zakończyła się fiaskiem. Sprawę wyjaśnia prokurator i policja.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.