Na zdjęciach widać, jak młoda Pakistanka opuszcza halę przylotów i pod opieką ochroniarzy wsiada do taksówki. Nie jest jasne, czy Malala Yousafzai powróciła do kraju na dobre czy też przyjechała tylko w odwiedziny.

Talibowie oskarżają ją o propagowanie zachodniego stylu życia i "nieprzyzwoite" zachowanie, grożąc śmiercią jej samej i jej bliskim.

Malala wyjechała z Pakistanu w 2012 r., gdy została postrzelona przez talibów w drodze powrotnej ze szkoły w dolinie Swat, na pograniczu afgańsko-pakistańskim, do której uczęszczała. Od 2009 roku prowadziła pod pseudonimem Gul Makai blog o swoich doświadczeniach jako uczennica w Wadi-e Swat. Pisała m.in. o tym, jak talibowie zmuszają do zamykania szkół prywatnych po wprowadzeniu zakazu edukacji dziewcząt. Wraz z nią w ataku ucierpiały jeszcze dwie dziewczyny: Kainat Riaz i Shazia Ramzan.

Reklama

Malala, którą zaatakowano, ponieważ otwarcie broniła prawa kobiet do edukacji, przeżyła rozległe postrzały w głowę i szyję. Po intensywnym leczeniu i rehabilitacji w Anglii zdecydowała się na pozostanie w Zjednoczonym Królestwie.

Za niezłomną postawę młodą Pakistankę nagrodził m.in. Uniwersytet Harvarda, a Parlament Europejski przyznał jej w 2013 roku Nagrodę Sacharowa za zasługi w walce o prawa człowieka. Rok później Malala jako najmłodsza osoba w historii otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla.

29 października 2016 r. 21-letnia obecnie Pakistanka została odznaczona polskim Orderem Uśmiechu przyznawanym przez dzieci.

W 2017 r. Malala rozpoczęła studia na uniwersytecie w Oksfordzie i nadal tam studiuje. (PAP)

mars/