Medialna rewolucja nadciąga. Większe firmy stracą i zyskają nowe obowiązki

Telewizja
Miliony Europejczyków już nie siedzą całymi rodzinami przed telewizorami. Ludzie, szczególnie ci młodzi, oglądają wideo online, często korzystają z usługi wideo na żądanie, a podstawowym nośnikiem stały się urządzenia mobilne” – uzasadnia potrzebą wprowadzenia nowych przepisów Komisja Europejska.ShutterStock
24 sierpnia 2018

Nie może być tak, że przedsiębiorcy działający na tradycyjnym rynku medialnym muszą podporządkować się wielu przepisom, podczas gdy giganci funkcjonujący w internecie są poza prawem. Do takich wniosków doszli unijni decydenci i postanowili znowelizować dyrektywę audiowizualną

3563867-.jpg

Kilka tygodni temu Parlament Europejski, Komisja Europejska oraz Rada Unii Europejskiej zawarły porozumienie. Oznacza to, że nowe regulacje w szczegółach będą jeszcze opracowywane, ale ich trzon pozostanie już niezmieniony. A to z kolei oznacza, że najprawdopodobniej pod koniec 2018 r. zostaną uchwalone nowe przepisy, które zaczną obowiązywać, jak się przypuszcza, w 2020 r. Obowiązująca obecnie dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/13/UE w sprawie koordynacji niektórych przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych państw członkowskich dotyczących świadczenia audiowizualnych usług medialnych, nazywana potocznie dyrektywą audiowizualną (Dz.Urz. UE z 2010 r. L 95, s. 1), została stworzona na początku 2010 r. W mediach to cała wieczność.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.