Szampania to region w północno-wschodniej Francji, w którym każdy rolnik chciałby mieć swoją winnicę. Wtedy przestałby być rolnikiem i stałby się członkiem wyjątkowej kasty. Można by nawet powiedzieć, cytując popularny zwrot – nadzwyczajnej. Byłby bogaczem i producentem szampana, trunku z bąbelkami, na produkcję którego monopol ma tylko bogata Szampania. Szampanem nie są bowiem ani wina musujące, ani imitujące go crémanty, ani włoskie prosecco, ani tym bardziej swojskie Sowietskoje Igristoje.
Monopol i reglamentacja to słowa kluczowe we francuskiej kulturze i mentalności. O wszystkim powinno decydować państwo. Szampanii się udało. Po klęskach nieurodzaju na początku XX w. i latach głodu, gdzie bieda mocno dała się we znaki szampańskim rolnikom i winiarzom, w 1911 r. udało im się zastrzec nazwę trunku. Obecnie szampan jest produkowany wyłącznie w niewielkiej strefie winiarskiej (zone viticole) określonej w ustawie z 22 lipca 1927 r. I niech Amerykanie tylko spróbują gdzieś w Kalifornii produkować szampana! Coś takiego skończyłoby się wypowiedzeniem wojny przez Francję.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.