„Nauka chodzenia” to szlachetna podróż po utworach Różewicza

„Gwiazda” w inscenizacji Krzysztofa Czeczota
„Gwiazda” w inscenizacji Krzysztofa Czeczota, fot. Katarzyna PałetkoDziennik Gazeta Prawna
28 października 2016

TEATR WSPÓŁCZESNY | „Nauka chodzenia” Pawła Miśkiewicza we Wrocławskim Teatrze Współczesnym przypomina spacer po bibliotece z utworami Tadeusza Różewicza w poszukiwaniu scen, pojedynczych zdań, wspomnień z pierwszej lektury. Szlachetna to podróż, choć nie dla każdego

2708413-nauka-chodzenia-pawla.jpg
„Nauka chodzenia” Pawła Miśkiewicza, fot. Katarzyna Pałetko

Wrocławski Teatr Współczesny pod dyrekcją Marka Fiedora od lat wierny jest swoim artystycznym ojcom. Wystawia albo przynajmniej czyta utwory Tymoteusza Karpowicza, wraca do twórczości Helmuta Kajzara, Tadeuszowi Różewiczowi natomiast przyznaje najważniejsze miejsce. Nazywa tych autorów swymi Patronami i że są nimi, udowadnia w swym repertuarze. Współczesny za kadencji Fiedora nie bardzo dba o rozgłos, dlatego niektóre działania sceny przy Rzeźniczej umykają uwadze. Tymczasem warto je docenić, bowiem Współczesny głosi pochwałę wierności. Szuka nowych tekstów, ale grzebie w szufladach swych sztandarowych autorów. Kto poza nim zajmuje się dziś Karpowiczem albo Kajzarem? Prawie nikt. A Współczesny robi to nie od święta.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.