Co o narodzie mówi jego disco

Co o narodzie mówi jego disco
Ludowa miłość, którą słuchacze zapałali do zabarwionej orientem tandety Ekrema, McStojana, Ciorby i Guțy, przekłada się na konkretne zyski i sławę. Mimo niechęci ich twórczość spontanicznie włada masową wyobraźnią. W Bułgarii ma swój odpowiednik w postaci czałgi. W Kosowie, Albanii i albańskiej części Macedonii z powodzeniem funkcjonuje tallava.DGP
25 grudnia 2018

Mieszkaniec Bukaresztu nie przyzna się do słuchania manele, rumuńskiej wersji popowego folku. Ale przeboje z tego nurtu podbijają serca milionów słuchaczy.

4000018-magazyn-21-12.png

Alexandru „Sandu” Ciorbă i Nicolae Guță nie mieli łatwych początków. W rodzimej Rumunii salonowa krytyka długo nie doceniała ich muzyki, inspirowanego folkiem prostego popu nazywanego manele. Pierwszy z twórców – zanim podbił Internet – zdobył sławę za granicą. Drugiego najpierw docenili krytycy we Francji, przypisując mu, nie wiedzieć czemu, nowatorskie podejście do gypsy jazzu. Porównywano go nawet do Django Reinhardta – światowej sławy klasyka gry na gitarze.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.