Żaden program telewizyjny nie miał tak dużego oddziaływania na popkulturę jak „Saturday Night Live”. Bez niego nie byłoby „Pogromcy duchów”, „The Office” czy Adama Sandlera.
„Live from New York, it’s Saturday night!” – od pięciu dekad to hasło towarzyszy milionom Amerykanów w sobotnie wieczory spędzane przed ekranem. 16 lutego stacja NBC wyemitowała trzygodzinną fetę z okazji jubileuszu „Saturday Night Live”, niezatapialnego giganta telewizji, któremu od pierwszego odcinka przepowiadano upadek. Żaden program nie miał tak dużego oddziaływania na popkulturę jak „SNL” – to trampolina dla aktorów i scenarzystów, którzy stworzyli dziesiątki uwielbianych filmów i seriali, niezapomnianych powiedzonek, refleksji o polityce czy świecie celebrytów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)