Daniel Chavarría "Adiós muchachos" - recenzja

Daniel Chavarría "Adiós muchachos"
Daniel Chavarría "Adiós muchachos"Media
5 lipca 2013

Po lekturze "Adiós muchachos" trzeba zauważyć z pewnym zgorzknieniem, że gdyby wszyscy komuniści mieli takie poczucie humoru jak Chavarría, to i komunizm zapewne nie skończyłby tak marnie.

Lata 90. XX wieku – Kuba Fidela Castro pogrążona jest w głębokim kryzysie. Ale ludzie radzą sobie, jak mogą. Weźmy choćby Alicię. Ma piękne ciało, blond włosy, rower, nie ma za to skrupułów i zahamowań. Symulując awarię roweru, łowi zagraniczniaków w eleganckich samochodach, uwodzi ich i żyje ze sponsoringu. Jest więc, krótko mówiąc, „rowerową dziwką”, niemniej robi to z klasą.

Pozostało 78% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.