Syryjscy rebelianci przeprowadzili we wtorek duży atak na obszary kontrolowane przez syryjskie władze, na północ od miasta Hama - poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka oraz media związane z libańskim Hezbollahem.
Jak pisze Reuters, w W dobrze zaplanowanym ataku na wsie będące w rękach syryjskich władz brało udział kilka różnych grup rebelianckich, w tym Tahrir al-Szam, sojusz ugrupowań dżihadystycznych, na którego czele stoi Dżabhat Fatah al-Szam (dawny Front al-Nusra, związany niegdyś z Al-Kaidą).
Według mediów związanych z szyicką radyklaną organizacją Hezbollah z Libanu syryjska armia i jej sojusznicy odpowiedzieli atakiem zakrojonym na szeroką skalę na obszarze kontrolowanym przez Dżabhat Fatah al-Szam oraz ugrupowania z nią związane.
Dawna al-Nusra odrzuciła zeszłotygodniowe rozmowy w Kazachstanie na temat zawieszenia broni w Syrii i wezwała do kontynuowania walki. Szósta już runda negocjacji w Astanie w sprawie uregulowania kryzysu syryjskiego koncentrowała się na wyznaczeniu zarysów stref deeskalacji w regionach Idlib (północny zachód), Hims (centrum) i rejonie Wschodniej Guty w pobliżu Damaszku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)