Doczekałem się i zarazem nie doczekałem odpowiedzi MEN na interpelację posła Roberta Winnickiego w sprawie „skandalicznego” maturalnego pytania z WOS. Prezes Ruchu Narodowego pytał: „Czy resort ma świadomość, że potępianie akcji »Wisła« stanowi wsparcie dla polityki gloryfikującej zbrodniczą, ludobójczą formację OUN-UPA?”. I domagał się ujawnienia „personaliów osób odpowiedzialnych” za, jak rozumiem, nadwątlanie morale polskiej młodzieży.
W zręcznej odpowiedzi wiceministra edukacji Macieja Kopcia czytamy (http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=32806382), czym jest matura, jaka instytucja i w jakim trybie ustala treść pytań arkuszy maturalnych, o co chodziło w tym konkretnym pytaniu etc. Najważniejsze zagadnienie potraktowane jest upchniętym w kącie zdaniem: „Polecenie sformułowane w tym zadaniu nie dotyczyło dokonania przez zdających historycznej oceny akcji »Wisła« (...) Zdający powinni byli wykazać się znajomością praw i wolności człowieka (...)”. Czyli wielkie uff. Nie doszło do (a)moralnego podważania sensu deportacji Ukraińców, zdający nie musieli łamać sobie głowy, tylko po prostu wykazać znajomość materiału dydaktycznego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.