Mamy ustalone stanowisko ws. decyzji relokacyjnej tak pod względem politycznym, jak i prawnym; wyznaczony przez Komisję Europejską czterotygodniowy termin na odpowiedź nam nie przeszkadza - powiedział w środę PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański.
Reklama

KE formalnie wszczęła w środę procedurę przeciwko Polsce, Czechom i Węgrom w związku "z niewywiązywaniem się tych państw" z decyzji o relokacji uchodźców. Rzecznik Komisji Alexander Winterstein ogłosił jednocześnie, że Polska ma miesiąc na odpowiedź na tę decyzję, a nie dwa miesiące, jak to jest zwykle w przypadku procedur o naruszenie prawa.

"Mamy ustalone stanowisko w sprawie decyzji relokacyjnej tak pod względem politycznym, jak i prawnym. Termin czterech tygodni nam nie przeszkadza" - zapewnił Szymański.