Dokonany przy użyciu samochodu pułapki zamach na opuszczających bazę wojskową w stolicy Somalii Mogadiszu członków naczelnego dowództwa spowodował w niedzielę śmierć co najmniej 15 ludzi i zniszczenie przewożącego cywilów minibusa - podały władze.
Zamach był dziełem walczącego ze wspieranym przez siły pokojowe Unii Afrykańskiej rządem Somalii i powiązanego z Al-Kaidą islamistycznego ugrupowania Al-Szabab - poinformował jego rzecznik do spraw operacji zbrojnych Abdiasis Abu Musab.
"W wybuchu zginęło co najmniej 15 ludzi, w większości cywilów. Nie znamy dokładnej liczby ofiar. Wszyscy ludzie w spustoszonym minibusie ponieśli śmierć. Zginęli także żołnierze i prywatni agenci ochrony" - powiedział Reuterowi burmistrz Mogadiszu Hussein Nur.
Według niego zamachowiec chciał zdetonować samochód pułapkę obok konwoju przewożącego nowego dowódcę somalijskich sił zbrojnych Ahmeda Mohameda Dżimale i innych wyższych oficerów, ale uczynił to zbyt daleko, by ich dosięgnąć.
Bojownicy Al-Szabab są w stanie dokonywać krwawych ataków, mimo że utracili większość kontrolowanego wcześniej terytorium w rezultacie ofensywy sił pokojowych Unii Afrykańskiej. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)