Wróbel: Po co nam Unia Europejska

Jan Wróbel
Jan WróbelDGP / Wojtek Gorski
10 marca 2017

Polska rozgrywka o Donalda Tuska pokazuje, że w kierownictwie PiS zapadła decyzja o pozostaniu w samotności. Oby, jak chce większość krytycznych komentatorów, chodziło tylko o międzynarodową wersję dobrze znanego w kraju pisowskiego naburmuszenia.

Ja jednak interpretuję ostatnie wydarzenia jako przejaw przekonania prezesa Kaczyńskiego o nietrwałości UE jako takiej. Instytucja, która chwiejąc się pod naporem wydarzeń, podpiera się Tuskiem, musi wydawać się mu zbyt wątła, aby przetrwać Wielką Zmianę. Unia dobrze sobie radziła przez dziesiątki lat, a teraz jest nieporadna i, być może, zostawiona przez USA, których prezydent próbuje na nowo wymyślić politykę zagraniczną jedynego supermocarstwa. Kalkulacja Jarosława Kaczyńskiego nie jest bardzo złożona – ot, poprzeciągamy się z Unią, nic na tym nie stracimy, bo ona i tak się przewróci za kilka lat.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png